Kalkulator deficytu kalorycznego
Deficyt kaloryczny to różnica między tym, ile zużywasz, a tym, ile jesz. Ten kalkulator liczy jedno i drugie, proponuje bezpieczne tempo i pilnuje granicy, poniżej której schodzić nie warto.
Policz
Wartości poniżej to przykład — zmień je na swoje, wynik przeliczy się od razu.
Powyżej 1% tygodniowo rośnie utrata masy mięśniowej, a nie tempo utraty tłuszczu.
Wynik
1 760 kcal
Tyle jedz dziennie, żeby chudnąć
- Twoje zapotrzebowanie (CPM)
- 2 120 kcal
- Dzienny deficyt
- 360 kcal
- Przewidywane tempo
- 0,33 kg / tydzień
- Podstawowa przemiana materii (PPM)
- 1 370 kcal
Skąd się bierze bezpieczny deficyt
Żeby schudnąć, musisz zjadać mniej energii, niż zużywasz. Kalkulator liczy najpierw Twoje całkowite zapotrzebowanie (CPM), a potem odejmuje od niego tyle, ile wynika z wybranego tempa. Przelicznik jest prosty: kilogram tkanki tłuszczowej to około 7 700 kcal, więc żeby stracić pół kilograma tygodniowo, potrzebujesz mniej więcej 550 kcal deficytu dziennie.
To przybliżenie, i warto wiedzieć, w którą stronę myli. Organizm reaguje na deficyt: zmniejsza wydatek energetyczny, spada spontaniczna aktywność, zmienia się skład tracionej masy. Dlatego realne tempo po kilku tygodniach jest zwykle nieco wolniejsze, niż wynika z wzoru. To normalne i nie znaczy, że coś robisz źle.
Dlaczego kalkulator nie zejdzie poniżej PPM
Podstawowa przemiana materii to energia, której organizm potrzebuje na pracę serca, oddychanie, utrzymanie temperatury ciała i pracę mózgu. Jedzenie poniżej tej wartości przez dłuższy czas to nie „szybsze chudnięcie”, tylko oszczędzanie na funkcjach podstawowych — i organizm to odbiera dokładnie tak, jak brzmi.
Praktyczne skutki są przewidywalne: wyraźna utrata masy mięśniowej obok tłuszczowej, ciągłe zmęczenie, gorszy sen, problemy z koncentracją, u kobiet często zaburzenia cyklu. Do tego dochodzi napędzający się głód, który prędzej czy później kończy się serią dni „na nadrabianie”. Dlatego ten kalkulator traktuje PPM jako twardą granicę, a nie sugestię. Popularna liczba „1200 kcal” jest tu bezużyteczna — to stała wzięta znikąd, podczas gdy PPM liczy tę samą myśl dla konkretnej osoby.
Co robić, gdy waga stanie
Zatrzymanie się na dwa–trzy tygodnie po kilku miesiącach deficytu jest normalne i najczęściej nie jest to zatrzymanie postępu, tylko wahanie wody. Masa ciała potrafi zmieniać się o półtora kilograma z dnia na dzień z powodu soli, cyklu, glikogenu po treningu albo zwykłego zaparcia. Ważenie raz w tygodniu o tej samej porze i patrzenie na średnią z czterech tygodni pokazuje dużo więcej niż codzienny odczyt.
Jeśli po miesiącu średnia faktycznie stoi, masz dwie sensowne opcje. Pierwsza: dołóż ruchu — najlepiej codziennego, nie kolejnego treningu. Druga: odejmij 100–150 kcal, nie więcej. Trzecia opcja, o której się nie mówi, a często jest właściwa: zrób dwa tygodnie na zapotrzebowaniu i wróć do deficytu później. Deficyt nie musi trwać bez przerwy, żeby zadziałał.
Najczęstsze pytania
Jaki deficyt kaloryczny jest bezpieczny?
Zwykle od 10 do 20 procent całkowitego zapotrzebowania, co odpowiada tempu około 0,25–0,5 procent masy ciała tygodniowo. Przy zapotrzebowaniu 2 000 kcal oznacza to jedzenie 1 600–1 800 kcal dziennie. Taki deficyt pozwala tracić głównie tkankę tłuszczową, nie rujnuje energii ani snu i — co najważniejsze w praktyce — daje się utrzymać przez kilka miesięcy. Nie schodź poniżej swojej podstawowej przemiany materii, nawet na krótko.
Czy większy deficyt oznacza szybsze chudnięcie?
Tylko do pewnego momentu, i to nieproporcjonalnie. Podwojenie deficytu nie podwaja tempa utraty tłuszczu, za to wyraźnie zwiększa udział masy mięśniowej w tym, co tracisz. Rosną też koszty, których nie widać na wadze: gorszy sen, spadek siły, silniejszy głód i większa szansa, że po trzech tygodniach porzucisz cały plan. Wolniejszy deficyt, który wytrzymasz pół roku, daje lepszy wynik niż agresywny, który wytrzymasz miesiąc.
Ile kalorii dziennie, żeby schudnąć 5 kg?
To zależy od tempa, nie od celu. Pięć kilogramów przy tempie 0,5 procent masy ciała tygodniowo zajmie osobie ważącej 70 kg mniej więcej cztery miesiące — i przez cały ten czas je się tyle samo, ile pokazuje kalkulator. Cel wagowy nie zmienia dziennej liczby kalorii, zmienia tylko to, jak długo trzeba ją utrzymać. Warto też przeliczyć deficyt po każdych utraconych 3–4 kilogramach: lżejsze ciało zużywa mniej energii.
Skąd mam wiedzieć, czy faktycznie jem tyle, ile zakładam?
To jest właściwe pytanie, bo badania nad dzienniczkami żywieniowymi konsekwentnie pokazują, że ludzie zaniżają swoje spożycie — często o kilkaset kalorii dziennie, zupełnie nieświadomie. Olivka liczy kalorie na czacie: wysyłasz zdjęcie posiłku, nagranie głosowe albo jedno zdanie w WhatsAppie, Messengerze, Telegramie lub na Instagramie, a w kilkanaście sekund dostajesz kalorie, makroskładniki i sumę dnia. Bez instalowania aplikacji i bez zakładania konta.
Źródła
- Mifflin MD i in., „A new predictive equation for resting energy expenditure in healthy individuals”, The American Journal of Clinical Nutrition, 1990
- Hall KD, „What is the required energy deficit per unit weight loss?”, International Journal of Obesity, 2008 — o ograniczeniach reguły 7700 kcal
- Kalkulator zapotrzebowania kalorycznego
- Jak Olivka liczy kalorie — metodologia i źródła danych
Znasz swój cel. Teraz go pilnuj — bez zeszytu.
Olivka sumuje Twój dzień w tle. Wyślij zdjęcie albo jedno zdanie, a resztę policzy sama.
Zacznij na MessengerzeDo poczytania
Pozostałe kalkulatory
Ostatnia aktualizacja: 2026-08-20